...
(7)


76. MADE IN CHINA





Poznajcie Kasię.
Co? Zdziwko? ;) Zawsze były blondynki, a tutaj takie zaskoczenie.
Nie dość, że brunetka to jeszcze Azjatka. Tak, więc podekscytowanie jakie okazuje Olo jest jak najbardziej zrozumiałe.

Ostatnio się zastanawiałem kto najlepiej by się nadawał do odtwórców ról Boba i Ola jeżeli miałaby powstać ekranizacja filmowa tego komiksu.
Po kilku minutach namysłu wybrałem tych dwóch.
Tede („raper” równie chujowy jak i ten komiks, więc pasuje idealnie) i Blady Kris (znany z programu „Mam Talent”)




Jak dla mnie to pasują idealnie.
Chyba, że macie lepszych kandydatów. Z chęcią posłucham ;)
Pzdr.


(6)


77. KIEDY WENY BRAK





Nie miałem pomysłu na dzisiejszy odcinek więc narysowałem komiks właśnie o tym.
Proste!
Czasami po prostu w głowie jest pustka i rysowanie komiksu wygląda tak jak to przedstawiłem w dzisiejszej planszy.
Kiedy nie przychodzi do głowy nic sensownego to najlepiej zrobić coś bezsensownego do bólu.
Dla tych co nie załapali to ten kolo w pomarańczowym to ja.
W realnym świecie jestem przystojniejszy ;)
Pzdr


(7)


78. WALENTYNKOWO





Bob kolejny raz pokazał jak bardzo potrafi być romantyczny :)
Kupić róże albo misia może każdy.
Bob jest wrażliwy. Musiał dać coś z siebie.
Dosłownie :)
No cóż…
Życie ;)
Pzdr


(4)


79. CHWILA SZCZEROŚCI





Miałem całkiem inne plany na dzisiaj jeśli chodzi o komiksy :/ niestety nie wypaliło i musiałem zrobić to co widzicie :/ Postaram się na za tydzień zrealizować mój pomysł.
Powoli z BOBKOMIKSU robi nam się jakieś o dupę roztrzaś romansidło.
Nad tym też popracuje. Bez obaw.
Mam teraz rysowania więcej niż myślałem i na bazgranie komiksów przeznaczam
mniej czasu niż zwykle.



79a. TRUDNE SŁOWA




Komiks który widzicie wyżej w całości nie powstawał dłużej niż godzine.
Nawet nie jestem autorem tego pomysłu. Ale brak własnych pomysłów skłonił mnie do narysowania tej historyjki z życia wziętej. Miał to być jedyny komiks jaki dzisiaj miałem dodać, ale po jego narysowaniu załamałem się. Zebrałem się w sobie i narysowałem jeszcze jeden.
Rysując dzisiejsze odcinki zdałem sobie sprawę, że marnuje czas na robienie takiego badziewia. W związku z tym rozważam powrót do nieregularnych aktualizacji komiksu. Może Plansze będę dodawał rzadziej, ale za to poziom trochę by się podniósł.
pzdr JOŁ



Gadu-Gadu