85. TO WYNISZCZA





JOŁ!
Nie bardzo wiem co mam napisać po tak długiej nieobecności.
Trochę się opuściłem. Nie będę ściemniał i mówił, że przez wakacje miałem bardzo dużo pracy, organizowałem zbiórki żywności dla głodujących dzieci z Tanzanii albo, że ratowałem wymierające gatunki wielorybów na Grenlandii.
Po prostu się opieprzałem. A co! Fajnie było. I już!
Głównie z tego powodu nie robiłem nowych stripów.
... Ale jest coś jeszcze o czym Wam chyba nie mówiłem.
Na swoją obronę muszę dodać, że ostatniego czasu trochę mi się zakochało.
Trochę bardzo.
W sumie to strasznie się zakochałem.
Tak, wiem co powiecie... To okropne.
Trochę to się gryzie z głównymi założeniami BobKomiksu.
No ale tego już nie zmienię. Z resztą nie mam najmniejszego zamiaru nic zmieniać. Podoba mi się bycie zakochanym. ;)
(nawet takie coś zrobiłem - KLIKNIJ )
Myślę, że się w miarę wystarczająco wytłumaczyłem.
Pozdrowienia dla czytelników ;)

P.S.
Aha. I oczywiście możecie głosować na TopLiście. ;)
Pzdr

Komentarze:

07.10.2009, 14:12::
Sapo
w dobrym stylu wracasz :D
aczkolwiek komorki nerwowe wygladaja nieco inaczej :) ( musialem to napisac :P)

19.09.2009, 16:13::
ffjhdufhsdkzl
ochydne nnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnniiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee

11.09.2009, 11:40::
sgs
Cytując klasyka: "ojajebie!"! Bob wrócił! I zajeżyście.

10.09.2009, 23:11::
Larez
Jak coś tak tragicznie wyniszcza komórki to chocking game, albo alkoholizm ;) a zakochanie to naprawde niezły kawał gówna jest...

09.09.2009, 11:45::
Cabrinha
Bomba! Gratuluję Bob, pierwszy Twój komiks z przesłaniem ;)) Oby tak więcej:)