38. W OBRONIE SIOSTRY





Wiem, wiem...
Mało ambitne zrobiłem z nudów.
Pewnie jeszcze nie raz zrobie coś zjebanego do bólu z czego będę się śmiał tylko ja jak i coś co będzie w miarę dobre.


(Historia przedstawiona w komiksie do 3 kadru jest na faktach autentycznych)
pzdr

Komentarze:

26.04.2008, 18:18::
Caranguejo
Za samą różową koszulkę się należało ;]